27 września 2016

Grzeszna miłość zaklęta w obrazach Almeidy Juniora

Malarze realistyczni


To będzie opowieść o miłości, namiętności, zdradzie i… morderstwie. Ale po kolei.

Sao Paulo to paskudne miasto. Brudne, zaniedbane, pełne budynków wyglądających jak nasze wieżowce z lat PRLu. Nikt tu nie dba o dziedzictwo - piękne kamienice są pomazane grafitti lub po prostu wyburzane.

Tak to wygląda z wierzchu – jednak jeżeli się uprzesz, możesz dogrzebać się do jakiejś perełki.  Trzeba jednak nieźle poszperać. Gdzieś w bocznej ulicy na brudnym podwórku jest muzeum sztuki brazylijskiej Pinacoteca.

Nagle znalazłam się w innym świecie - nowoczesne połączenie cegły i szkła, dużo otwartej przestrzeni i fantastycznie oświetlone eksponaty. Sam budynek miał pierwotnie wyglądać inaczej, nad całością miała dodatkowo górować kopuła, jednak… nie wystarczyło na nią środków. Zresztą tak jak i na otynkowanie budowli. Mimo to jest nieźle.

Sao Paulo
Pinacoteca - projekt vs rzeczywistość


W muzeum znajduje się mnóstwo rzeźb, rycin i obrazów brazylijskich artystów. Wśród wielu dzieł największe wrażenie zrobiły na mnie te Almeidy Juniora – malarza raczej mało popularnego w Europie. W Internecie nie znalazłam o nim żadnej informacji po polsku, po angielsku tylko nieliczne. 

Co zachwyca dziełach Juniora, to sposób w jaki potrafił uchwycić szczegóły malowanych przez siebie osób.  Przy jego dziełach po prostu nie sposób było nie zatrzymać się na dłużej. Artysta był  przedstawicielem malarstwa realistycznego tworzącym w drugiej połowie XIX wieku. Nie będę zanudzać całą jego biografią, przemówi zamiast tego sztuka.

To co mnie urzekło, to sposób oddania emocji, opowieści, kryjącej się za każdą namalowaną przez niego postacią. Spójrz chociażby  kobietę z obrazu poniżej - na linię na jej stopie, fajkę na jej kolanach. Każdy szczegół pozwala domyśleć się historii, jaka kryje się za jej zmęczeniem.

Malarstwo realistyczne


Ale nie to jest najlepsze. Ciekawie zrobiło się, kiedy zobaczyłam obraz pt: „Saudade” Na polski można przetłumaczyć ten tytuł jako „Nostalgia”, choć po portugalsku to słowo wyraża podobno o wiele więcej smutku. Zaczęłam wypytywać kustosza, poszperałam w Internecie i oto voila - historia życia Juniora. Ciekawszej nie znajdziesz nawet na Pudelku.

Almeida Junior przez wiele lat żył w sekretnym związku miłosnym z żoną swojego kuzyna Marią Laurą. Zakochany bez pamięci, co widać po wysyłanych przez lata listach, swą tęsknotę starał się wyleczyć obrazami. Jednym z przykładów jest dzieło „Leitura” przestawiające ponoć właśnie ową ukochaną. 

Jak można wywnioskować, była to dziewczyna oczytana, choć  w XIX wieku książka stanowiła raczej rzadki atrybut wśród kobiet, elegancka – o czym świadczy długi, gruby i zadbany warkocz, i z dobrego domu – w tle widać piękną rezydencję.

 Na krześle obok zadurzony malarz, który musiał cały czas ukrywać się ze swoim uczuciem, postanowił namalować choć cząstkę siebie – obok Marii widzimy więc jego płaszcz, wskazujący na stałą duchową obecność Almeidy Juniora, mimo jego fizycznego braku u jej boku…


Malarstwo realistyczne


I wreszcie Saudade – Nostalgia - portret kobiety pogrążonej w żałobie. Nie wiem, w czym tkwi siła tego obrazu – czy jest to światło padające przez okno, kontrastujące z czernią sukni, czy wiszący w rogu męski słomkowy kapelusz, podkreślający bolesny brak jego właściciela czy ręka dziewczyny, którą zakrywa sobie usta aby stłumić łkanie. Na pewno jest to jedno z najbardziej przejmujących dzieł, jakie widziałam w całym swoim życiu.

Obraz powstał w 1899, prawdopodobnie już potem, kiedy mąż Marii Laury odnalazłszy listy kochanków dowiedział się o ich długoletnim związku. Wiedziony zazdrością 13 listopada 1899 zasztyletował rywala na schodach jednego z hoteli w Piracicaba.Z ciekawostek - sąd uznał, że morderca działał z powodów honorowych i uniewinnił go. 

Malarstwo realistyczne



I tak kończy się ta niezwykła historia a każdy może sobie dopisać morał. Może warta jest sfilmowania, opisania? Był już film Dziewczyna z Perłą o obrazie Vermeera ,była książka „Maya” Gaardera o jednym z najsłynniejszych obrazów Goi, może teraz czas na Almeida Juniora? Na pewno chętnie poszłabym na taki film do kina, a Ty?

Malarstwo realistyczne
Almeida Junior - Autoportret

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz