6 marca 2019

Pięć interesujących osób, które ostatnio poznałam


Uwielbiam biografie i w ostatnim czasie przeczytałam ich całe mnóstwo. Zazwyczaj są życiorysy osób związanych z literaturą lub sztuką, żyjące współcześnie lub wieki temu. Rzadziej – współcześni celebryci, choć takich lektur jest na rynku najwięcej.
Niedawno pisałam już o bardzo ciekawych życiorysach IrenySendlerowej, którą bez pardonu zrzuciła z piedestału Anna Bikont (recenzja tu), o Krzysztofie Komedzie, którego prześwietliła na wskroś Magdalena Grzebałkowska (recenzja tu), czy o Michale Aniele, który przez całe życie zmagał się z podobnymi problemami, co my mu współcześni (recenzja tu).

Dziś kolejne pięć osób, choć książek trochę więcej. Zapraszam. 

Michelle Obama

Jeżeli jesteś kobietą pewną siebie, nazwą Cię agresywną. Jeżeli w związku masz własne zdanie, powiedzą, że trzymasz męża pod pantoflem. Jeśli jesteś stanowcza, nazwą Cię upartą babą. A jeżeli do tego jesteś czarna, atakować cię będą ze zdwojoną siłą.
Michelle Obamy nie trzeba chyba nikomu przedstawiać – to pierwsza Afroamerykanka, która została pierwszą damą USA. Wychowywała się przy niepełnosprawnym ojcu, w podupadającej dzielnicy, bez większych pieniędzy. Jednocześnie jednak miała dom pełen muzyki, miłości, z rodziną, która zawsze dawała jej wsparcie. I to wsparcie pani Obama chce przekazać dalej, zwłaszcza tym, którym brakuje go w rodzinnych domach.
Historia prezydentowej to opowieść o dziewczynie, która dzięki ciężkiej pracy, inteligencji i wierze we własne siły osiągnęła o wiele więcej niż większość czarnoskórych kobiet. Studia w Princeton, praca w miejscach, gdzie niejednokrotnie była jedyną czarną i wreszcie Biały Dom - to inspiracja dla wielu. Poprzez swoją książkę Michelle mówi: jeśli chcesz i wierzysz, możesz osiągnąć wszystko. Nieważne czy jesteś biały czy czarny, czy pochodzisz z dużego miasta czy z małej wsi, jesteś bogaty czy biedny. Możesz mieć trudniej niż inni, ale niech cię to nie zniechęca, lecz wzmacnia.
To ważny i mądry głos dobrej i ciepłej osoby. Polecam.

Becoming. Moja historia.
"Becoming. Moja historia." Michelle Obama

Wydawnictwo: Agora SA
                                              
Tłumaczenie:   Dariusz Żukowski

Liczba Stron:    500

Becoming. Moja historia [Michelle Obama]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Kategoria:         autobiografia




Kuba Wojewódzki


Rzadko sięgam po książki współczesnych „sław”, a jeśli już się skuszę, bo autor inteligentny i zabawny, to zazwyczaj następuje rozczarowanie. Tak było na przykład, kiedy zapoznawałam się z autobiografią Nergala (recenzję znajdziesz tutaj) i tak było niestety i w tym przypadku.

Najbardziej cięty język polskiego show-bizu. Jedni uważają go za chama i prostaka, inni za inteligentnego bezczela z dystansem do siebie i świata. Ja zaliczam się raczej do tej drugiej grupy  - lubię poczucie humoru Kuby, bawią mnie jego audycje i podziwiam szybkie riposty.

Mimo to książka nie powala. Pierwsze kilkadziesiąt stron to po prostu zbiór niezwiązanych ze sobą krótkich anegdot. Wojewódzki na początku każdego swojego programu rzuca takimi „zdaniami – żarcikami”. W małej dawce jest to zjadliwe i nawet zabawne,   jeżeli czytasz (lub tak jak ja słuchasz) tego przez kilkadziesiąt minut – robi się męczące. To tak jak czytanie książki z dowcipami – po trzecim już przestają cię bawić.

Co jeszcze tu znajdziecie? Trochę o samochodach, trochę o dupach, trochę o koleżankach i kolegach z pracy. Dla fanów Pudelka prawdziwa gratka to rozdział o eks – niby podawane są tylko inicjały, ale każdy kto choć trochę zna to polskie rozrywkowe piekiełko rozpozna Martę Żmudę-Trzebiatowską, Olgę Bołądź czy Hanię Komorowską.

Szybko się czyta, łatwo się słucha (czyta autor) i dobrze, bo to w gruncie rzeczy opowiastka o niczym, zrobiona ewidentnie dla kasy, i szkoda byłoby poświęcać na to więcej czasu. 



Nieautoryzowana autobiografia

"Nieautoryzowana biografia" Kuba Wojewódzki





Wydawnictwo: Wielka Litera

Liczba Stron:    488

Kategoria:         autobiografia



Kuba Wojewódzki. Nieautoryzowana autobiografia [Kuba Wojewódzki]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE

Krzysztof Komeda 

W zeszłym roku, oprócz biografii „Komeda. Osobiste życie jazzu” (o której pisałam na przykład tutaj) ukazała się również książka Tomasza Lacha, pasierba Komedy pt: „Kumpel. Opowieść o Komedzie, Zośce i innych.”. Przeszła raczej bez echa zagłuszona sukcesem reportażu Grzebałkowskiej a warto po nią sięgnąć, bo przedstawia inny punkt widzenia na życie muzyka, jego partnerki i pasierba.

Tomasz Lach nie miał łatwego dzieciństwa i nie był łatwym dzieckiem. Łobuz i wagarowicz miał jednak swój autorytet – był nim jego „stary”, „kumpel” czyli Krzysztof Komeda – jego ojczym.
Po przeczytaniu biografii napisanej przez Grzebałkowską trudno lubić partnerkę Krzysztofa – Zośkę. Agresywna, zaborcza, władcza, nieznosząca sprzeciwu. Swoje dziecko oddała na wychowanie matce, wzięła je do siebie dopiero gdy był już dużym chłopcem. Reporterka nie zostawiła na partnerce jazzmana suchej nitki.
A jednak Lach widzi tę sytuację zupełnie inaczej. Widać tu dziecko spragnione prawdziwej rodziny i kochającej matki. Książka jest pełna anegdot z czasów PRLu, który był bardzo barwnym czasem dla ówczesnych artystów, a także innym niż reporterskie spojrzeniem na niełatwy związek dwóch silnych osobowości. Stanowi świetny suplement dla lektury Grzebałkowskiej, choć jeżeli macie czas tylko na jedną z książek, polecam jednak „Osobiste życie jazzu”.

Kumpel. O Komedzie, Zośce i innych
"Kumpel. O Komedzie, Zośce i innych" Tomasz Lach

Wydawnictwo: Muza

Liczba Stron:    480

Kategoria:         biografia



Kumpel. O Komedzie, Zośce i innych [Tomasz Lach]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Stanisław Lem

Gdybym miała wskazać tylko jednego najbardziej ulubionego pisarza, to byłby to właśnie Stanisław Lem. O jego książkach pisałam już kilka razy, polecam zwłaszcza recenzję i lekturę „Cyberiady”, o której pisałam tutaj. Jest to zresztą ulubiona książka samego autora. I moja również.

Jakie są książki Lema pewnie większość z was wie – refleksyjne, filozoficzne, zabawne, inteligentne. A jaki był sam autor? Jako dziecko był niezłym urwipołciem. Uwielbiał skręcać, a przede wszystkim rozkręcać sprzęty, psuł wszelkie zabawki i tyranizował otoczenie na bardzo wyszukane sposoby. Wszystko to wiemy z lektury autobiograficznego „Wysokiego zamku”, w którym Lem patrzy na siebie z lat dziecięcych. Ale to tylko jedna z warstw tej książki. Bo głębiej jest refleksja nad meandrami ludzkiej pamięci, rozważania filozoficzne nad otaczającym światem a także pięknie opisany Lwów lat 30-tych ubiegłego wieku. To jedna z najlepszych książek Lema, choć nie ma tu ani grama fantastyki. Jest za to cały jego geniusz.

Stanisław Lem
"Wysoki Zamek" Stanisław Lem

Wydawnictwo: Agora SA

Liczba Stron:    144

Kategoria:         autobiografia




Wysoki Zamek [Stanisław Lem]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

To tyle Lem o samym sobie. A jak widział go syn? Tego dowiecie się z króciutkiej, acz bardzo treściwej książki Tomasza Lema pt: „Awantury na tle powszechnego ciążenia”. Poznacie tu Lema od podszewki. Zostało mu trochę z dziecięcego tyrana (np. jeżeli coś zgubił, wszyscy domownicy musieli natychmiast zacząć tego szukać), ale w gruncie rzeczy to dusza człowiek. Popędliwy, gwałtowny, ale o wielkim poczuciu humoru. Pałający ogromną miłością do słodyczy, zwłaszcza chałwy, racjonalista ale o pokrętnej logice. Cudownie czyta się opowieści o wspólnych zabawach z synem w podpalanie domu albo dyktanda, których treść mogłaby spokojnie zostać wydrukowana jako kolejna świetna powieść. I do tego całe mnóstwo zdjęć. Ta książka to prawdziwy skarb.


Awantury na tle powszechnego ciążenia
"Awantury na tle powszechnego ciążenia" Tomasz Lem

Wydawnictwo: Cyfrant

Liczba Stron:    225

Kategoria:         biografia




Awantury na tle powszechnego ciążenia [Tomasz Lem]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Jeżeli po tych dwóch lekturach wciąż, podobnie jak ja, czulibyście niedosyt, polecam książkę Wojciecha Orlińskiego pt: „Lem. Życie nie z tej ziemi”. To zdecydowanie najobszerniejsza pozycja o pisarzu. Przygotowując się do napisania tej pozycji Orliński przeczytał chyba wszystkie książki Lema i o Lemie, które ukazały się do tej pory.

Jest to jedna z najprzyjemniej napisanych biografii jakie poznałam.  Napisana językiem tak lekkim, że czyta się ją jak dobrą powieść. Na początku przenosimy się do przedwojennego Lwowa, którego charakter oddał Orliński w sposób tak znakomity, że wręcz czuć zapach ciastek z ulubionej cukierni małego Staszka. Później jest jeszcze ciekawiej – Kraków, PRL, walka z cenzurą, samochodami, budową domu.

Z kart wyłania się obraz bardzo fajnego, normalnego faceta, który pasjonował się motoryzacją i miał ogromną słabość do cukierków czekoladowych. Czytałam tę książkę równolegle z biografią Gombrowicza napisaną przez Klementynę Suchanow (recenzję znajdziesz tutaj) i kontrast między tymi dwoma pisarzami był ogromny. Gombrowicz to ekscentryk, który lubił się wywyższać. Lem na jego tle wypada tak normalnie, że wręcz nudno a jednak o wiele bardziej sympatycznie.

Orliński pisze o wielu rzeczach, o których Lem nie chciał opowiadać wprost ani w wywiadach ani w swoich utworach  - a mianowicie o przeżyciach z czasów wojny. Poznając tę część jego życia nagle zupełnie inaczej możemy interpretować wiele z jego książek. I to jest kolejny ogromny plus tej lektury. Polecam gorąco.

Lem. Życie nie z tej ziemi.

"Lem. Życie nie z tej ziemi" Wojciech Orliński

Wydawnictwo: Czarne

Liczba Stron:    440

Kategoria:         biografia




Lem. Życie nie z tej ziemi [Wojciech Orliński]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Van Gogh

Jeden z najbardziej nietuzinkowych malarzy. Pisałam o nim na blogu już dwukrotnie – przy okazji genialnej wystawy Van Gogh Alive, o której pisałam tutaj i przy okazji filmu „Twój Vincent” (recenzję znajdziesz tutaj). Życie malarza było niezwykłe, dlatego trudno się dziwić, że biografii powstało wiele. Na blogu dzisiaj o dwóch: „Pasji życia” i „Van Gogh. Życie”.
Irving Stone to niekwestionowany król zbeletryzowanych życiorysów. Wszystkie jego książki powalają szczegółami historycznymi, wiernym oddaniem języka i realiów epoki, o której pisze, które ujęte są w bardzo przystępny dla czytelnika sposób. Pisałam już o jego książce „Udręka i ekstaza”, w której opisywał życie Michała Anioła. Recenzję znajdziesz tutaj. Dziś o jego pierwszym dziele, zatytułowanym „Pasja życia”, które opisuje życie jednego z najbardziej tragicznych malarzy wszech czasów.
Irving Stone patrzy na swojego bohatera z czułością. Skupia się na relacjach Van Gogha z ludźmi, na miłości. Malarz z tej książki to człowiek owszem, porywczy, jednak mimo wszystko dający się lubić. Dlatego ta książka podoba mi się bardziej niż „Van Gogh. Życie”, choć przyczyna dla której autor Słoneczników obciął sobie ucho wydaje się u niego mniej wiarygodna.


Van Gogh
"Pasja życia" Irving Stone

Wydawnictwo: Muza
                                              
Tłumaczenie:   Wanda Kragen

Liczba Stron:    576

Kategoria:         biografia



Pasja życia [Irving Stone]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE Pasja życia [Irving Stone]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE

W książce Stevena Neifa i Gregory’ego White Smitha Vincent to cham, gbur i straszny prostak, dlatego mimo, że ta książka jest o wiele bardziej szczegółowa (dzieje rodziny opisane kilka pokoleń wstecz), podobała mi się mniej niż wersja Stona. „Van Gogh. Życie.” zaczyna się 200 lat przed narodzinami malarza, od dziejów jego pradziadka. W książce poznamy jego dziwaczną matkę i surowego ojca. Sam artysta jawi się tutaj jako osoba impertynencka, która dużo wymaga od innych, nie dając nic w zamian.
Największą wartością obu książek jest to, że poszerzają spojrzenie na malarstwo. O ileż łatwiej interpretować nam jego dzieła, kiedy wiemy, jakie przeżycia się za nimi kryją. Po przeczytaniu tych lektur Van Gogh już nie będzie kojarzył mi się z autoportretami czy Słonecznikami ani nawet słynnym Pokojem w Arles. Od teraz pierwsze i ulubione skojarzenie to obraz „Sorrow”. A dlaczego? Przeczytajcie.


Twój Vincent
"Van Gogh. Życie" Steven Neifeh, Gregory White Smith

Wydawnictwo: Świat Książki
                                              
Tłumaczenie:   Marcin Stopa, Bożena Stokłosa

Liczba Stron:    1056

Kategoria:         biografia



Van Gogh [Steven Naifeh, Gregory White Smith]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
A Ty kogo ciekawego ostatnio poznałeś? Podziel się wrażeniami w komentarzu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz