20 maja 2018

Cztery książki o mieście Łodzi

Tuwim
fot. Zuza Brzozowska

Nie ma zbyt dobrej reputacji. Zaniedbana, niebezpieczna, brudna i nudna. Miasto meneli. Jeżeli ktoś trzyma dzieci w beczkach, to właśnie tu. Najsłynniejszy cytat, jakże trafnie zresztą oddający niezwykły klimat tego miejsca, pochodzi z filmu „Nic śmiesznego” i brzmi: „Łódź, kurwa…” Gorszą opinią cieszy się chyba tylko Radom.

A ja przekornie ją uwielbiam. Za te kamienice, które wiecznie czekają na remont, za tę niewymuszoną  nonszalancję i za kluby,  w których obok siebie bawią się dresiarze, artyści i ludzie biznesu. Za Piotrkowską, która w piątek i sobotę jest niczym panna przesadnie wystrojona na bal a w niedzielę wygląda jak ostatni lump na ciężkim kacu.

To miasto nie jest wdzięcznym tematem dla pisarzy. O ileż łatwiej umieścić akcję w małym miasteczku albo przeciwnie – w Warszawie, gdy pisze się o świecie korpo czy w Krakowie, gdy bohaterami są artystyczne dusze. A jednak jest w Łodzi kilka ciekawych wątków, które przyciągnęły świat literacki. Oto najciekawsze.

"Ziemia obiecana" Władysław Reymont



"Ziemia obiecana", Władysław Reymont

Wydawnictwo: Bellona

Liczba Stron:    736

Kategoria:         literatura piękna




„Łódź się budziła. Pierwszy wrzaskliwy świst fabryczny rozdarł ciszę wczesnego poranku, a za nim we wszystkich stronach miasta zaczęły się zrywać coraz zgiełkliwiej inne i darły się chrapliwymi, niesfornymi głosami niby chór potwornych kogutów, piejących metalowymi gardzielami hasło do pracy.”


Klasyka literatury, której w tym zestawie nie mogło zabraknąć. Łódź Reymonta to przede wszystkim miasto fabryk – ciężkich maszyn, umęczonych ludzi harujących za marne pieniądze i przedsiębiorców liczących każdy grosz. To młoda metropolia, które dopiero zaczyna się rozrastać.

Końcówka XIX wieku to rzeczywiście ciekawy okres w dziejach miasta. Obok siebie żyli tu wówczas Polacy, Żydzi, Niemcy i Rosjanie. Fabryki rosły jak grzyby po deszczu – do tej pory można podziwiać zrewitalizowane budynki Pałacu Poznańskiego i Manufaktury, Białą Fabrykę Geyera (obecnie Muzeum Włókiennictwa) czy Lofty Scheiblera na Księżym Młynie.

Oprócz książki, warto obejrzeć również ekranizację z Danielem Olbrychskim i Kaliną Jędrusik w jednych z głównych ról i wsłuchać się w muzykę Wojciecha Kilara. Słynny walc zna w Łodzi chyba każdy a już na pewno biegacze – rozpoczyna on co roku bardzo popularny „Bieg Fabrykanta”.

Ziemia obiecana [Władysław Stanisław Reymont]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

"Ślepy Maks. Historia łódzkiego Ala Capone" Remigiusz Piotrowski

"Ślepy Maks", Remigiusz Piotrowski

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN

Liczba Stron:    276

Kategoria:         biografia





"Łódź. Miasto w dwudziestoleciu międzywojennym jedyne w swoim rodzaju, pełne energii i polotu. Tam rozwijał się artystyczny geniusz Tuwima i Rubinsteina. Tam też, w zakazanych bałuckich zaułkach, rozlegały się strzały, powietrze przecinały ostrza noży, a z kieszeni ludzi w tajemniczy sposób znikały portfele. Łódź z tamtych czasów to miasto o wielu twarzach.”
Ślepy Maks, a właściwie Menachem Bornsztajn. Kim właściwie był? Królem dintojry? Panem bałuckiego podziemia? Łódzkim All Capone? A może prostaczkiem, którego jedyną siłą były pięści? Książka Piotrowskiego odpowie na to pytanie w bardzo dokładny sposób – czasem nawet zbyt dokładny, bo aż szkoda takie legendy odzierać z ich tajemnicy.

Ta książka to Łódź lat 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku, a przede wszystkim półświatek rządzący Bałutami i Śródmieściem. Autor odgrzebał stare gazety, kroniki i na tej podstawie rekonstruował wydarzenia tamtych lat.

Czy można to było zrobić ciekawiej? Pewnie tak, jednak przyjemnie się czytało o takich miejscach jak Esplanada na Piotrkowskiej 100, Grand Hotel czy Bałucki Rynek. To punkty, które na mapie miasta istnieją do dziś. Dodatkowy smaczek stanowią oryginalne zdjęcia miasta z tamtych czasów.  


Ślepy Maks. Historia łódzkiego Ala Capone [Remigiusz Piotrowski]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

"Biedni ludzie z miasta Łodzi" Steve Sem-Sandberg

"Biedni ludzie z miasta Łodzi", Steve Sem-Sandberg

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Tłumaczenie: Mariusz Kalinowski

Liczba Stron:    640

Kategoria:        literatura współczesna




O tych murach opowiadała mi babcia. Oddzielały część aryjską od żydowskiej. Mówiła o ludziach, którzy podchodzili pod nie aby od czasu do czasu ukradkiem przerzucić chleb na drugą stronę i o niemieckich żołnierzach patrolujących okolicę, którym zdarzało się przymykać oko na te niewielkie gesty.

Ale książka jest o tym, o czym moja babcia nie mogła mieć wówczas pojęcia – o tym, co działo się po drugiej stronie ściany. Główny bohater to Chaim Rumkowski zwany również Prezesem – Żyd zarządzający społecznością za murami getta. Mimo usilnych starań Sandberga aby przedstawić go jako postać niejednoznaczną, dla mnie jawi się on jako zło wcielone. Kolaboracja z Niemcami, molestowanie seksualne pracownic a także dzieci, to tylko niektóre z jego grzechów.  Na czym więc polegał fenomen tej postaci? Aby to zrozumieć trzeba zajrzeć do książki.

Poza treścią jest i warstwa wizualna. Zwróćcie uwagę na okładkę. To zdjęcie zostało zrobione przez głównego księgowego niemieckiego Zarządu Getta. Nie widać na  nim głodu, brudu, biedy. Idealny materiał propagandowy.

Na końcu książki znajdziecie mapkę getta – dla mieszkańców Łodzi, którzy znają te ulice, to prawdziwy rarytas. Zwłaszcza, że większość nazw pozostała bez zmian.


"Dziewczyny chcą się zabawić" Izabela Szolc, Adrianna Michalewska

"Dziewczyny chcą się zabawić", I. Szolc, A. Michalewska

Wydawnictwo: Muza

Liczba Stron:    479

Kategoria:        powieść obyczajowa



"Łódź dyszała, sapała niczym tuwimowska lokomotywa, była jak wielki, tłusty, obłąkany organizm, żyjący dzięki ciągłemu dopływowi ludzkiej energii, dzięki prawie milionowi mieszkańców, spoconych, szarych, nieodmiennie przekonanych o wyjątkowości miejsca w którym żyli.”

Łódź z tej książki już pamiętam – migające neony na Centralu, przepełnione autobusy, długaśne kolejki do sklepu rybnego o wdzięcznej nazwie RYBEX (który nota bene 30 lat później nadal pozostaje najlepszym sklepem rybnym w Łodzi o czym doskonale wiedzą tłumy koczujące przed nim przed każdą Wigilią).

„Dziewczyny chcą się zabawić” to wdzięczna powieść obyczajowa o czterech przyjaciółkach, którym przytrafiło się… po prostu życie. To marzenia, rozczarowania, miłości, konflikty z rodzicami. Czyta się to lekko, choć tematy wcale łatwe nie są. A wszystko to doprawione jest dusznym powietrzem z nowopowstałego osiedla Retkinia, z aspirujących do miana Manhattanu najwyższych łódzkich wieżowców i oczywiście z ledwo zipiących lecz nieśmiertelnych kamienic.

Ta książka to pierwsza część serii, mam wrażenie że autorki dopiero się rozkręcają. Bardzo czekam na ciąg dalszy.

Kamienice
fot. Zuza Brzozowska


To jest właśnie moje miasto i jego stuletnia historia  - od końcówki XIX do lat 80-tych ubiegłego stulecia. A jakie jest teraz? No cóż, maruderzy na pewno nadal mieliby tu dużo do powiedzenia – że wieczne remonty, że ciągle niewiele się dzieje poza Piotrkowską, że to, że tamto.

A ja uwielbiam kolorową Stajnię Jednorożców, klimat Off Piotrkowskiej, Kino Charlie, Kaliską, Park Źródliska i jeszcze kilka innych miejsc, z których wspomnienia nieodmiennie wywołują uśmiech na mojej twarzy.  

Zdaję sobie sprawę, że pewnie dla niewielu z was Łódź jest na pierwszym miejscu na turystycznej mapie Polski. Ale może zmienisz zdanie? Łatwo pojechać do Wrocławia, Gdańska czy Krakowa i zachwycać się każdym kamieniem. Trudniej przyjechać tutaj i odkrywać ten nieuchwytny na pierwszy rzut oka urok. To jak, odważysz się?   

Piotrkowska
fot. Zuza Brzozowska


Udostępnij:

7 maja 2018

Cztery książki popularnonaukowe, które wciągają jak dobry kryminał

literatura popularnonaukowa

Dlaczego czytamy książki? Jedni po to, aby oderwać się od rzeczywistości, zanurzyć w zupełnie innym świecie – Ci są fanami fantastyki, romansów, powieści obyczajowych. Inni czytają by poczuć dreszczyk emocji, rozruszać mózg rozwikłując jakąś zagadkę – to fani thrillerów, kryminałów, sensacji i książek szpiegowskich. Jeszcze inni chcą po prostu pogłębić swoją wiedzę na dany temat – to ci, którzy czytają reportaże lub książki popularnonaukowe.

Ja czytam wszystkiego po trochu, choć przyznam, że największą przyjemność sprawiają mi dwa ostatnie gatunki, wielu czytelnikom kojarzącym się z… nudą. Nic bardziej mylnego. W Internecie znajdziecie mnóstwo artykułów o „reportażach, które czyta się jak kryminał” i wcale mnie to nie dziwi – życie pisze czasem scenariusze, o jakich największym powieściopisarzom się nie śniło.

A co z literaturą popularnonaukową? To też wcale nie są nudne książki, w rodzaju tych, które musiałeś wkuwać na pamięć podczas studiów. Tutaj również mogą być fascynujące historie, nieoczekiwane zwroty akcji i emocje jeżące włos na głowie. Oto cztery książki, które nie tylko stanowią kopalnię wiedzy, ale także są po prostu arcyciekawe.

"Od zwierząt do bogów. Krótka historia ludzości ", Yuval Noah Harari

Sapiens. Od zwierząt do bogów
"Od zwierząt do bogów.", Yuval Noah Harari

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN

Tłumaczenie:    Justyn Hunia

Liczba Stron:    528

Kategoria:         popularnonaukowa



Historia najbardziej intrygującego przedstawiciela fauny żyjącego na Ziemi. Kilkadziesiąt tysięcy lat temu był jednym z wielu zwierząt żyjącym gdzieś w Afryce, jednak przez lata ewolucji zdołał wybić się ponad inne gatunki, zapanować nad nimi i nad całą planetą. Człowiek –najinteligentniejsza ale i najgroźniejsza z żywych istot.   

Yuval Noah Harari opowiada dzieje homo sapiens tak, jakby to była doskonała powieść przygodowa. Przeprowadza nas przez trzy rewolucje – poznawczą, agrarną i naukową, krok po kroku wyjaśniając np. w jaki sposób to właśnie człowiek zdołał opanować świat, dlaczego na świecie pojawiły się pieniądze, po co ludziom religia i jak budowano i burzono imperia. Historia, którą każdy powinien poznać. 

Od zwierząt do bogów. Krótka historia ludzkości [Yuval Noah Harari]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

"Mięsoholicy", Marta Zaraska

Marta Zaraska"Mięsoholicy" Marta Zaraska

Wydawnictwo:  Czarna Owca

Tłumaczenie:    Sławomir Paruszewski

Liczba Stron:    374

Kategoria:         popularnonaukowe




O tej książce pisałam już jakiś czas temu tutaj. Marta Zaraska opisała dzieje mięsożerców począwszy od małej drapieżnej bakterii, która pojawiła się na naszej planecie 1,5 miliarda lat temu aż po dzień dzisiejszy.
Z książki dowiesz się, dlaczego człowiek pierwotny zaczął polować, jak przez zwyczaje żywieniowe na przestrzeni tysięcy lat zmieniał się jego mózg, jelita i inne organy. To także fantastyczna podróż po różnych kulturach – dlaczego w Korei jada się psy a w Europie jest to nie do pomyślenia? Dlaczego przez wieki w Japonii prawie w ogóle nie jadało się mięsa?

Dowiesz się jak smakuje świerszcz, wołowina stworzona z marchewki oraz czy mięso można uzależniać tak samo jak papierosy lub narkotyki.  To fascynująca podróż literacka, którą powinni odbyć zarówno ortodoksyjni wegetarianie jak i zapaleni mięsożercy.

Mięsoholicy [Marta Zaraska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

"Stulecie chirurgów", Jurgen Thorwald

Jurgen Thorwald"Stulecie chirurgów" Jurgen Thorwald

Wydawnictwo:  Znak

Tłumaczenie:    Karol Bunsch

Liczba Stron:    536

Kategoria:         popularnonaukowe





Jest zima 1809 roku. Eprim McDowell, lekarz z Kentucky, zostaje wezwany do pani Jane Crowford. Kobieta cierpi na ogromne bóle brzucha. Oficjalna diagnoza to przenoszona ciąża, jednak McDowell stwierdza że to torbiel na jajnikach. Decyduje się zabrać kobietę do siebie domu i… otworzyć jamę brzuszną.

Zabieg przeprowadza bez znieczulenia, które wtedy po prostu nie istaniało. Wydobywa z ciała kobiety dziesięciokilogramową torbiel przedłużając pacjentce życie o 32 lata. Tym samym przechodzi do historii jako osoba, która przeprowadziła pierwszą na świecie operację.

Ale ta opowieść to dopiero początek. Z książki dowiesz się jakie były dzieje wynalezienia znieczulenia – gazu rozweselającego, eteru a w końcu chloroformu, jaką walkę stoczono aby lekarze myli ręce przed operacjami a także w jaki sposób miłość przyczyniła się do… wynalezienia gumowych rękawiczek. Jest również wątek polski – o ogromnej roli Rydygiera w początkowej historii chirurgii.

Książka o strachu, nadziei, rozczarowaniu i pokonywaniu barier. Mądra i bardzo ciekawie napisana. Nie tylko dla ludzi związanych z medycyną.

Stulecie Chirurgów [Jürgen Thorwald]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE

"Pasożyty w twoim mózgu", Kathleen McAuliffe

Katleen McAuliffe"Pasożyty w twoim mózgu" Kathleen McAuffe

Wydawnictwo:  Czarna Owca

Tłumaczenie:    Grażyna Daniel-Schuwald

Liczba Stron:    336

Kategoria:         popularnonaukowe





Pasożyt żerujący na świerszczu sprawia, że ten stroniący zazwyczaj od wody owad nagle chętnie zażywa kąpieli w jeziorze. Pająk, którym zainteresuje się pasożytnicza osa, zamiast zaplatać misterną sieć będzie snuł kokon specjalnie dla niej.

A co z ludźmi? Na człowieku żeruje około 1400 różnych pasożytów – w każdym razie o tylu wiemy. Czy Ci mali manipulanci mogą w jakiś sposób wpływają na nasze zwyczaje czy poczucie estetyki? Czy mogą kształtować nasz temperament i wartości?

Katleen McAuliffe przedstawia szereg badań, którymi udowadnia, w jaki sposób pasożyty i bakterie którymi się otaczamy kształtują na naszą dietę, charakter, podejście do religii a nawet… poglądy polityczne. Czy wiesz, że chorzy na toksoplazmozę – bardzo popularną wśród ludzi chorobę, zmieniają swój styl ubierania a także… bardziej agresywnie prowadzą samochód?

To tylko jeden z licznych wątków podjętych w tej książce. Dla tych o silnych nerwach i niskiej wrażliwości jest również wkładka ze zdjęciami, ja ją pominęłam.

Pasożyty w twoim mózgu [Kathleen McAuliffe]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Człowiek żyje tak długo, dopóki uczy się czegoś nowego. Dlatego bardzo się cieszę, że książki popularnonaukowe są napisane coraz ciekawszym językiem a co za tym idzie – stają się coraz łatwiejsze do przyswojenia. 


Która z tych pozycji wydaje Ci się najciekawsza? A może jest jeszcze jakaś inna dziedzina, o której miałbyś ochotę poczytać? Daj znać w komentarzu a ja postaram się znaleźć odpowiednią literaturę. 

Udostępnij:

29 kwietnia 2018

Trzy thrillery i jeden kryminał idealne na majówkę


Majówka – najbardziej leniwy czas w roku. Żadnych świątecznych zakupów, przygotowań, sprzątania. Jedynie czyste lenistwo. To również idealny moment, by nadrobić zaległości książkowe. Jeżeli jesteście fanami kryminałów, thrillerów lub sensacji, mam dla was cztery propozycje nie do odrzucenia.

Macbeth, Jo Nesbo 

Jo Nesbo
"Macbeth", Jo Nesbo

Wydawnictwo:  Wydawnictwo Dolnośląskie

Tłumaczenie:    Iwona Zimnicka

Liczba Stron:    480

Kategoria:         thriller



W 2016 roku przypadała czterechsetna rocznica śmierci Williama Szekspira. Z tej okazji brytyjski wydawca – Hogarth Press – poprosił światowej sławy pisarzy o napisanie na nowo historii stworzonych przez wielkiego dramaturga. W projekcie brali udział m.in. Margaret Atwood (o jej „Opowieści podręcznej” pisałam tutaj), Anne Tyler a także mój ukochany Jo Nesbo. Jemu przypadło opowiedzenie współczesnej historii Macbetha. I zrobił to po mistrzowsku.

Przypominające atmosferą Gotham City miasto  - pełne przestępców, skorumpowanych policjantów, narkotyków, kasyn. I tylko kilku nielicznych „dobrych”, w tym m.in. Macbeth - policjant, który po udanej akcji przeciwko gangowi narkotykowemu pnie się po szczeblach kariery. Jednak tak jak i u Szekspira, funkcjonariuszem zaczyna rządzić ambicja. Słaby, łatwo poddaje się wpływom szalonej Lady…

Jest mrocznie, dramatycznie i arcyciekawie. I choć znając sztukę sprzed czterech wieków możemy łatwo domyśleć się zakończenia i tak książka wciąga od pierwszej do ostatniej strony.

Macbeth [Jo Nesbo]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Czwarta Małpa, J.D. Barker


J.D. Barker

"Czwarta małpa", J. D. Barker

Wydawnictwo:  Czarna Owca

Tłumaczenie:    Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik

Liczba Stron:    432

Kategoria:         thriller



Rzadko zdarza się, by kryminał lub thriller spodobał mi się tak bardzo, bym oceniła go na maksimum gwiazdek. Kojarzę tylko kilka książek Agathy Christie i Jo Nesbo, którym dałabym taką ocenę. Ta jest kolejna.


Książka zaczyna się nietypowo, bo od… złapania seryjnego mordercy. Może „złapanie” to zbyt wielkie słowo – mężczyzna ginie bowiem pod kołami autobusu. Policjanci znajdują przy nim pamiętnik, który pozwoli im zrozumieć pokrętny sposób myślenia psychopaty i zakończyć trwającą od kilku lat grę. Ale czy na pewno?

Jeżeli podobnie jak ja uważacie film „Siedem” lub „Milczenie owiec” za jedne z najlepszych thrillerów w historii Hollywood – koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Ten sam ciemny klimat i genialny mistrz zła. Bardzo polecam.

Czwarta małpa [J. D. Baker]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Śmierć w Chateau Bremont, M.L. Longworth


M.L. Longworth

"Śmierć w chateau Bremont", M.L. Longworth

Wydawnictwo:  Smak słowa

Tłumaczenie:    Anna Krochmal

Liczba Stron:    340

Kategoria:         kryminał


Króciutka i lekka książeczka, do łyknięcia w jeden wieczór.

Sprawny fizycznie, uprawiający wspinaczkę mężczyzna wypada przed okno swojego Chateau. Ze strychu posiadłości ginie również tajemnicza zawartość pewnej starej walizki. Do tego paragon na dwie brioszki sprzed kilkudziesięciu lat – to wszystko co ma policja usiłując rozwiązać zagadkę morderstwa.

Cannes, hazard, rosyjska mafia – jeżeli lubisz takie klimaty to zdecydowanie odnajdziesz w tej pozycji coś dla siebie a detektywi  Verlaque i Bonnet jeszcze nie raz zagoszczą w twoim domu.

Verlaque i Bonnet na tropie Tom 1: Śmierć w Château Bremont [M. L. Longworth]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Znajdź mnie, J.S. Monroe

J.S. Monroe
"Znajdź mnie", J. S. Monroe

Wydawnictwo:  W.A.B.

Tłumaczenie:    Agnieszka Walulik

Liczba Stron:    448

Kategoria:         thriller



Pewnego dnia siedząc z dziećmi w przychodni u lekarza dostałam smsa o następującej treści:


Jak byś na taką wiadomość zareagował? Mnie na początku trochę zaintrygowała, sprawdziłam że numer nie należy do tych, które należy blokować i... przy dwójce dzieci szybko o nim zapomniałam. Kilka godzin później sprawa się wyjaśniła – to wiadomość od wydawnictwa zapowiadająca nową książkę.

Zaczyna się jak u Cobena – Rosa, dziewczyna Jara 5 lat temu popełniła samobójstwo skacząc z klifu. Jednak jej ciała nigdy nie odnaleziono. I nagle, on przypadkowo dostrzega ją w metrze… Ale Cobenowski klimat utrzymuje się tylko przez pierwsze dwa rozdziały, dalej jest zupełnie inaczej. Oprócz przygód Jara rozgrywających się na bieżąco czytamy również dwa pamiętniki. W pewnym momencie nie wiesz już co jest prawdą a co zwykłą manipulacją…

Służby specjalne, eksperymenty naukowe i końcówka jak z taniej sensacji klasy B. Idealne na luźny piątkowy wieczór.

Znajdź mnie [J.S. Monroe]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Mam nadzieję, że wśród tych propozycji znajdziesz coś dla siebie. A może już wybrałeś co będziesz czytał przez najbliższe dni? Napisz co to będzie.
Udostępnij:

22 kwietnia 2018

Życie o smaku umierania

Artur Żak


„Krzyśka znaleźli powieszonego przy drodze prowadzącej do żwirowni”. To pierwsze zdanie jednego z opowiadań Artura Żaka z tomu „Życie o smaku umierania”. A dalej jest tylko mocniej.

„Życie o smaku umierania” to zbiór trzynastu krótkich historii  - bardzo dosadnych, przesyconych bólem i wywołujących emocje. Historii,  które pozostaną z czytelnikiem na długo. Akcja większości z nich dzieje się w prowincjonalnych miasteczkach wśród prostych ludzi. Zamknięci w swoim środowisku próbują uwolnić się spod jarzma narzucanego im przez otaczające społeczeństwo, rodzinę, wychowanie. Ale czy to jest w ogóle możliwe?

Kobieta pisząca swój list samobójczy, pantoflarz, który tylko przez sen daje upust swojej frustracji, chłopiec karmiący się nienawiścią do ojca, który zostawił rodzinę odchodząc do innej kobiety  - to tylko niektórzy z bohaterów opowiadań. Każdy z nich jest do bólu autentyczny w swoich udrękach, odczuciach, cierpieniu.

Zastanawiałam się, kiedy ostatnio czułam się tak bezsilna i wypluta po przeczytaniu jakiejś książki. Taki stan towarzyszył mi dwa lata temu po przeczytaniu reportaży Justyny Kopińskiej pt: „Polska odwraca oczy”, o którym pisałam tutaj. A wcześniej były to filmy: „Dług” i „Plac Zbawiciela” Krzysztofa Krauze czy „Ładunek 200” Alekseya Balabanowa.

Po co sięgać po tego typu sztukę? Dołującą i przesyconą pesymizmem? Bo uwrażliwia, porusza struny duszy, na których gramy niezwykle rzadko i dzięki temu pozostaje w pamięci na długo. Bo czasem warto zmierzyć się z ciemną stroną życia. Bo radość nie istniałaby gdyby nie było smutku, światła nie byłoby bez ciemności a życia bez śmierci. I te opowiadania o tym przypominają. To nie jest pozycja z gatunku „lekka, łatwa i przyjemna”. Ale jest to naprawdę dobry kawałek literatury.

Autor opowiadań, Artur Żak, jest absolwentem filologii polskiej i przez wiele lat pracował jako dziennikarz. Jeżeli chcecie poznać go bliżej, jego eseje i recenzje znajdziecie również na blogu. Gorąco zachęcam.

Za możliwość zapoznania się z lekturą dziękuję autorowi.

"Życie o smaku umierania", Artur Żak

Wydawnictwo: Poligraf

Liczba Stron:    194

Kategoria:         opowiadania





Udostępnij:

6 kwietnia 2018

Obcy we własnym kraju


Żyjemy w świecie podzielonym murem. Prawica i lewica, patrioci i lewaki, niebiescy i czerwoni. I nie mówię tu tylko o Polsce – te podziały dotyczą całego świata i coraz bardziej się pogłębiają. Jedni są homofobami i seksistami  z poglądami rodem ze średniowiecza, drudzy to kapitaliści – kurwy i złodzieje zabijający nienarodzone dzieci i niewyznający żadnych wartości moralnych. Jedni wzbudzają litość, drudzy zawiść.

Okopujemy się na swoich stanowiskach a nasze poglądy potwierdzamy dodatkowo słuchając „naszych” stacji i czytając „nasze gazety” . W Polsce mamy wojnę TVP kontra TVN, w USA MSNBC kontra FOX NEWS, ale tak naprawdę wszędzie chodzi o to samo – aby utwierdzić się w przekonaniu, że „moja racja jest najmojsza”.

A gdyby spróbować to zmienić? Gdyby spróbować naprawdę zrozumieć „drugą stronę”? Posłuchać „Radia Maryja” nie dla beki, tylko po to aby rozgryźć, dlaczego samotna staruszka, która tam dzwoni czuje się zagubiona we współczesnym świecie, w którym nagle ktoś jej mówi, że nie tylko kobieta i mężczyzna ale i dwóch mężczyzn powinno mieć prawo do wzięcia ślubu?

To właśnie zrobiła Arlie Hochschild Russell  - demokratka, wyznająca liberalne wartości na pięć lat praktycznie przeprowadziła się do Luizjany – bastionu Republikanów, Donalda Trumpa i Partii herbacianej. Odbyła setki rozmów – bez oceniania, bez próby zmiany czyichś poglądów. Po prostu starała się zrozumieć.

Dzięki Russell poznamy więc m.in. Janice – „W państwie gdzie Sąd Najwyższy uznał prawo gejów do zawierania związków małżeńskich, rząd federalny daje pieniądze niepracującym, a poprawność polityczna każe zapomnieć o bohaterstwie chłopców, którzy oddali życie za Południe, jej kawałek Ameryki wydaje się małym, dzielnym przyczółkiem oporu przeciwko zalewającej kraj potężnej fali. Również amerykański sen się zmienił – stał się niezgodny z Biblią, ultramaterialistyczny i niezbyt honorowy. Janice czuje się obca we własnym kraju.”

To tylko jeden z wielu głosów w tej książce. A wszystkie składają się na jeden wielki rozżalony jęk za światem, który odchodzi, za wartościami, które wyznawało się całe życie a które teraz nagle stały się przestarzałe i śmieszne.

Bo w podziałach nie chodzi o fakty. Prawdę mówiąc w polityce one akurat mają najmniejsze znaczenie. Tutaj chodzi o odczuwanie rzeczywistości. Książka namawia do zrobienia kroku wstecz i spojrzenia na świat przez subiektywny pryzmat  drugiej strony. Chodzi o zrozumienie, skąd wzięły się takie a nie inne przekonania, jaka jest historia człowieka, który za nimi stoi.

Ja także mam bardzo skonkretyzowane poglądy, choć rzadko piszę o nich na blogu. Żyjemy w świecie, gdzie wszystko można uznać za manifestację polityczną – muzykę, której słuchasz, środek lokomocji, którym się przemieszczasz a nawet twoje zdjęcie profilowe na Facebooku.  A ja bym bardzo chciała nie szufladkować i nie być szufladkowana. I tego uczy ta książka. Polecam ludziom po obu stronach muru.

A Ty, jak się czujesz we własnym kraju?


"Obcy we własnym kraju", Arlie Hochschild Russell

Wydawnictwo:  Krytyka Polityczna

Tłumaczenie:    Hanna Pustuła

Liczba Stron:    460

Kategoria:         reportaż



Udostępnij:

29 marca 2018

Cztery książki, które przybliżą Ci Islandię


Książki o Islandii

Eksperyment socjologiczny pt: "Umieść trzysta tysięcy ludzi na jednej wyspie i sprawdź co się wydarzy". Państwo tysięcy wodospadów, gejzerów, zórz polarnych. Kraj, w którym za hałas można uznać bicie własnego serca a elfy mają takie same prawa jak ludzie. Bo Islandia to miejsce magiczne. Oto 4 książki, które pomogą Wam poznać ją bliżej.

"Rekin i Baran", Marta i Adam Biernat


"Rekin i Baran" Monika i Adam Biernat

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Liczba Stron:    320

Kategoria:         podróżnicze, reportaż







Co oznacza zwrot "pójść grać w szachy z papieżem" ? Dlaczego owce uważa się za najtwardsze zwierzęta na świecie? Który polski wyrób jest niemal daniem narodowym Islandczyków? Co było najważniejszym przedmiotem dla Islandczyków i dlaczego właśnie kołdra?

To tylko niektóre z pytań, na które odpowiedź znajdziesz w książce Rekin i Baran Marty i Adama Biernatów – historyków sztuki z wykształcenia, islandioholików z zamiłowania. Ich książka to opis zwyczajów, faktów historycznych a także przepiękne zdjęcia.

Dla mnie najciekawsza była relacja z „bardzo długiego piątku”. Czy wiesz, że jeszcze 40 lat temu Islandia była państwem, gdzie kobiety nie miały prawie żadnych praw? Brak równości płac, brak kobiet w parlamencie ba… w życiu zawodowym. Aż pewnego dnia powiedziały dość. 24 października 1975 ponad 90% kobiet w Islandii podjęło strajk. Zaprotestowały nie tylko te panie, które pracowały zawodowo ale także gospodynie domowe. W całym państwie zapanował totalny chaos – zostały zamknięte szkoły, fabryki a ze sklepów w trymiga poznikały gotowe dania wykupione przez wygłodniałych i zdezorientowanych mężczyzn. Czy poskutkowało? I to jak! Już 5 lat później prezydentem kraju została kobieta, która rządziła nim kolejne 16 lat. 

Obecnie Islandia uznawana jest za jedno z najbardziej przyjaznych kobietom państw na świecie. Myślę o tym także w kontekście obecnej sytuacji kobiet w Polsce i „Czarnych Marszach”. Co sądzicie o takiej formie protestu? Mnie wydaje się skuteczniejsza niż wszystkie manifestacje razem wzięte.


"Islandia. Przewodnik nieturystyczny.", Opracowanie zbiorowe

"Islandia. Przewodnik nieturystyczny" Opracowanie zbiorowe

Wydawnictwo: Krytyka Polityczna

Liczba Stron:    240

Kategoria:         podróżnicze







Islandia z zupełnie innej strony – zdecydowanie mniej wyidealizowanej niż w poprzedniej książce. Przewodnik Krytyki Politycznej to rozmowy o kulturze, sztuce, polityce. Warto ją przeczytać choćby dla zachowania równowagi. Bo każdy medal ma dwie strony – nawet malownicza Islandia może jawić się jako „kapryśna bestia”.

Czy naprawdę Polacy jako imigranci mają tam jak w raju? Dlaczego Islandczyków nazywa się "zadufaną i pozbawioną zasad mafią"? I jak to naprawdę jest z tym ekologicznym podejściem do życia?

„Bestia to Islandia, wyspa na której żyjemy, z jej przerażającą surową naturą, jej gorzką, wiecznie zmieniającą się pogodą. To ciemny świat koszmaru Goi. Piękny, ale groteskowy. To kapryśna bestia, Islandia. Nie możemy od niej uciec. ” – opowie jeden z rozmówców w przedstawionym w książce wywiadzie.

Jak sam tytuł wskazuje – ta pozycja nie ma nic wspólnego z książką podróżniczą. Jednak zaprezentowane w niej wywiady stanowią ogromne źródło wiedzy o ekonomii, polityce i społeczności tej małej wysepki.

Islandia. Przewodnik nieturystyczny [Opracowanie zbiorowe]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Czarny Wiking, Bergsveinn Birgisson


 "Czarny Wiking" Bergveinn Birgisson

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Tłumaczenie:   Maria Sibińska, Krystyna Michniewicz-Veisland

Liczba Stron:    500

Kategoria:         historyczna, biografia






Próbowałeś kiedyś odtworzyć swoje drzewo genealogiczne? Ja próbowałam – doszłam do prapradziadów i trop się urwał. A Bergsveinnowi Birgissonowi udało się dokopać… 30 pokoleń wstecz.

„Czarny Wiking” to nietypowa biografia Geirmunda Heljarskinna  - człowieka, który żył 1100 lat temu.   Jego historia zaczyna się w 846 r. n. e.  Bergsveinn Birgisson odtworzył życie swojego przodka na podstawie licznych materiałów historycznych i sag.

To nie tylko obraz ówczesnej epoki, zarys życia i zwyczajów Wikingów ale także zapis badań i sposobu dochodzenia do historycznej prawdy, która czasem przypomina szeroko zakreślone śledztwo. To świetna kombinacja biografii, książki popularnonaukowej, przygodowej, podróżniczej i odrobiny kryminału. Polecam nie tylko fanom serialu "Wikingowie".

Czarny wiking [Bergsveinn  Birgisson]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

"Tajemnica wyspy Flatey", Viktor Arnar


"Tajemnica wyspy Flatey", Viktor Arnar

Wydawnictwo:  Editio

Tłumaczenie:    Jacek Godek

Liczba Stron:    284

Kategoria:         kryminał








O tej książce pisałam już tutaj. To doskonały kryminał, który jest również kopalnią wiedzy o kulturze i zwyczajach mieszkańców małej islandzkiej wysepki.

W osadzie, gdzie wszyscy się znają i wiedzą o sobie wszystko zostaje znalezione ciało. W toku śledztwa okazuje się, że rozwiązania należy szukać  zapiskach średniowiecznej księgi Flateyjarbok – zbiorze sag o wikingach. Pozycja idealna dla fanów tego gatunku.


Ze względu na koszty, Islandia to wciąż mało popularny kierunek turystyczny wśród Polaków.  Jednak każdy kogo znam, kto odwiedził to miejsce, wraca zachwycony i zakochany. My planowaliśmy podróż na tę wyspę kilka razy – póki co, zawsze coś stawało nam na przeszkodzie i musieliśmy zrezygnować. Jednak mam nadzieję, że co się odwlecze to nie uciecze, bo na Islandię mam ogromną chrapkę, zwłaszcza po lekturze przedstawionych wyżej książek.
Udostępnij: