21 grudnia 2020

Najchętniej czytane w 2020 czyli blogowe podsumowanie roku

 


Święta to dobry moment na podsumowanie całego roku i tego w realu i tego blogowego.

Dla mnie, mimo trudnej końcówki, to było mimo wszystko łaskawe 12 miesięcy. No ok, może pierwsze 11. Na pewno o wiele spokojniejsze niż w poprzednich latach.

Dużo biegałam, na przekór pandemii trochę podróżowałam, mam stabilną i ciekawą pracę, w tym roku pierwszy raz od lat uniknęłam jakimś cudem pobytu w szpitalu i w ogóle większych wypadków (nie licząc jednej skręconej kostki i jednego upadku z górskiej skarpy, ale to nic w porównaniu z poprzednimi latami 😉 ).

Udało mi się spróbować kilku zupełnie nowych rzeczy:  po raz pierwszy w życiu powoziłam psim zaprzęgiem (o tej przygodzie pisałam opisując styczniową podróż na koło podbiegunowe tutaj) i strasznie wkręciłam się w bieganie po górach co zwieńczyłam ultramaratonem przebiegając 52,5km po szczytach Beskidu Śląskiego (kilka zdjęć z biegu możecie zobaczyć na Instagramie tutaj).

Nadal mnóstwo czytam, ale książkowe podsumowanie roku tradycyjnie już będzie miało odrębną odsłonę.

Spędziłam wiele miłych chwil z rodziną i przyjaciółmi, ale odkryłam również ogromną moc, jaką daje ładowanie baterii w samotności.

Dla bloga to również był dobry rok. Mimo, że pojawiło się mniej wpisów niż zazwyczaj, czytelników wciąż przybywa. Cieszy mnie to bardzo, bo czuję, że doceniacie jakość, a nie ilość. W tym roku bloga odwiedziło 98 tys unikalnych użytkowników, w 2021 idziemy na 100!

A co najczęściej czytaliście? Top 3 to:

Najlepsze polskie pisarki – zestawienie bardzo subiektywne                               -       7635 odsłon

Dlaczego warto mieć w domu więcej książek, niż jesteś wstanie przeczytać?    -       4284 odsłony

10 książek najchętniej wypożyczanych z biblioteki                                              -      3317 odsłon 

Choć wpisów na blogu i stronie Facebookowej jest trochę mniej, rozkręcił się Instagram i to do tego stopnia, że pomnożyłam konta. Dotychczasowe ogólne izu_wi zmieniło nazwę na izu_wi_travels – to tu znajdziecie zdjęcia z podróży a także moje przechwałki sportowe. Książki natomiast przeniosły się na nowe konto o nazwie pozycje_obowiazkowe (link tutaj). Zachęcam do obserwowania. Pojawiają się tam książki i cytaty, które nie zawsze znajdziecie na blogu lub fb.  

I choć dla Instagramerki podróżniczki 2020 nie był łatwy, to i tak znajdziecie na koncie wiele fajnych zdjęć: zorzę polarną w Norwegii, do której rzutem na taśmę udało się polecieć jeszcze w styczniu a także z Wilna i z Chorwacji (byliście tam w tym roku? Bo chyba pół Polski było 😉 ).

Jest też wiele zdjęć z Polski. Podróżując z oczywistych względów unikaliśmy hoteli i turystycznych miejsc. Znaleźliśmy wiele takich w Beskidach (polecam Apartamentypod Skalitem w Szczyrku, o których pisałam tutaj), w zimowych i jesiennych Tatrach, kiedy szlaki nie są przepełnione turystami i ozywiście nad morzem (tutaj uściski dla Sasinko.pl – świetne miejsce dla większej ekipy, której marzy się odludzie blisko morza). Top 9 izu_wi_travels to:





A na przyszły rok? Tradycyjnie już nie mam żadnych planów, tak mi zdecydowanie lepiej. Postawiłam sobie jedno wyzwanie, ale na razie cicho sza, żeby nie zapeszyć.  
A jak wasz 2020? I jakie plany na kolejny rok? Dużo śniegu, gór, biegania, spokoju i czystego umysłu.

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz