2 września 2016

3 seriale, które ryją beret

Black Mirror


Uwiebiam seriale - są krótkie, w sam raz na wieczór w ciągu tygodnia. Było już o moich ukochanych serialach „babskich”, to teraz będzie o takich, które pozostają w głowie na długo. Przy napisach końcowych nie możesz uwierzyć, że TO SIĘ TAK POTOCZYŁO i z niecierpliwością czekasz na kolejny odcinek. Poniżej trzy pozycje, które moim zdaniem królują w tej kategorii.

Alfred Hitchcock przedstawia

świetne krótkie seriale


Baaardzo stary serial, ale to co kultowe jest przecież zawsze aktualne. Kręcone w latach 1955-1962 50-minutowe odcinki to absolutne mistrzostwo świata.  Choć wszystkie opowiadają inne historie, w każdym z nich Hitchcock udowadnia, że jest mistrzem suspensu i czarnego humoru.

 Historie bywają różne: są to kryminały, opowieści sensacyjne, czasem horrory lub nawet… melodramaty.  Łączy je jedno – bardzo trudno odgadnąć zakończenie a napięcie utrzymuje się przez cały czas.Wisienką na torcie jest słowo wstępne od reżysera w postaci krótkiej scenki, anegdotki, którym rozpoczyna się każdy odcinek oraz jego zgrabne podsumowanie. 

Odcinki są łatwo dostępne na YouTube, zobaczcie więc sobie przynajmniej jeden na próbę, a gwarantuję, że Was wciągnie.

Miasteczko Twin Peaks

David Lynch

David Lynch uwielbia podwójne dno, niedopowiedzenie i zwroty akcji tak nagłe, że już nie wiemy, w jakiej rzeczywistości się znajdujemy. Wystarczy przypomnieć kultowe już jego filmy jak Mulholland Drive, Zaginiona Autostrada czy Blue Velvet.

Nie wiem jak Ty, ale ja zazwyczaj zaczynam rozumieć sens obrazu tego reżysera dopiero drugim lub trzecim obejrzeniu. Nie inaczej jest w przypadku Miasteczka Twin Peaks. Ale po kolei.

Zaczyna się z hukiem. W małym, spokojnym miasteczku zostaje zamordowana Laura Palmer - cudowne dziecko z bardzo dobrej rodziny. Śledztwo wszczyna lokalna policja i agent specjalny FBI Dale Cooper. 

Początkowo wszystko wygląda jak lekko udziwniony, lecz jednak w miarę typowy kryminał – odkrywane są kolejne mroczne sekrety mieszkańców a ofiara okazuje się o wiele mniej wzorowa i niewinna, niż początkowo sądzono…

Jednak z każdym kolejnym odcinkiem atmosfera staje się coraz bardziej mroczna a my zostajemy otoczeni labiryntem dziwnych powiązań, tajemniczych duchów i nadprzyrodzonych mocy. Co z tego wyniknie i kto właściwie zabił Laurę Palmer?   

Siłą tego serialu są świetnie napisane postaci – co i rusz to bardziej oryginalne, napięcie nie opuszczające nas od pierwszego do ostatniego odcinka no i przede wszystkim Kyle MacLachan - to jego życiowa rola.

PS. Już w przyszłym roku, po 25 latach, znowu spotkamy się z bohaterami serialu. Nie mogę doczekać się wznowienia, a Ty?  

Black Mirror

Najlepsze seriale

Najświeższy serial z zestawienia – jedyny z XXI wieku. Ale za to jaki! Kilka kompletnie odjechanych historii, z których każda jest o czymś innym. Co je łączy?

Wszystkie odcinki dzieją się w przyszłości – mniej lub bardziej odległej, różniącej się od naszej drastycznie lub prawie wcale. W większości z nich bohater staje przed trudnym, dramatycznie zmieniającym jego życie wyborem a my jesteśmy świadkiem jego decyzji.

Moim zdaniem to najlepszy serial obyczajowy jaki powstał w ostatnich latach. Jednak bądźcie przygotowani na to, że nie są to lekkie klimaty – wręcz przeciwnie. Każdy kolejny odcinek jest trudniejszy w odbiorze, bardziej brutalny, defetystyczny…

Jeżeli jednak lubisz od czasu do czasu pomyśleć, czy ten świat na pewno zmierza w dobrym kierunku i do czego może doprowadzić nas rozwój technologii – to coś dla Ciebie.
Do tej pory powstały 2 sezony serialu – każdy po 3 odcinki.


I co sądzisz o takim zestawieniu? Jeżeli lubisz niebanalne, trochę mroczne klimaty – zerknij na choć jeden z polecanym wyżej odcinków. I koniecznie daj znać w komentarzu, czy się podobało!
Udostępnij:

0 komentarze:

Publikowanie komentarza