3 lipca 2016

3 nowości kryminalne na lato

Saga kryminalna

No dobra, tak naprawdę to dwie świeżutkie nowości i jedna ciut starsza, ale zdecydowanie warta zabrania na plażę. Jeżeli jesteś fanem kryminałów i wydaje Ci się, że przeczytałaś/przeczytałeś już wszystko, mam dla Ciebie kilka propozycji tegorocznych premier. Kartki wciąż pachną farbą drukarską, ślady krwi jeszcze świeżutkie… Komu komu?

W stronę grozyW stronę grozy - Viveca Sten


Wydawnictwo:  Czarna Owca

Tłumaczenie:    Anna Krochmal

Liczba Stron:    384

Kategoria:         Kryminał
To już druga polska premiera książki Viveci Sten w tym roku. O tej lutowej mogliście przeczytać tu, natomiast w maju ukazała się „W stronę grozy”, której wydarzenia dzieją się zaledwie kilka tygodni po tych z „Gorączki chwili”. Nadal będę twierdzić, że jest to idealna autorka dla tych, którzy kochają Camille Lackberg, ale przeczytali już wszystkie pozycje jej sagi. Sten doskonale sprawdza się jako zastępstwo.

Tym razem mamy wszystko co tygrysy lubią najbardziej: tajemnicze morderstwo, zamknięty krąg podejrzanych (a to ostatnio rzadkość) i oczywiście wątek obyczajowy, choć akurat w tej części dość okrojony. Na początku sprawa wydaje się jasna – morderca mógł być tylko jeden, ale… czy na pewno?

Chłód szwedzkiego Bożego Narodzenia, akcja trzymająca w napięciu i zabawa w detektywa. Czego chcieć więcej na gorącej plaży? 

Moja ocena: 7/10

W stronę grozy [Viveca Sten]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Portret WisielcaPortret Wisielca - Marcin Wroński


Wydawnictwo:  W.A.B.

Liczba Stron:    320

Kategoria:         Kryminał












„[Maciejewski] nie lubił wiosny, wyjątkowo wstrętna pora roku. Jeszcze bardziej nie cierpiał tylko pozostałych
Przyjemniaczek z tego komisarza, prawda? A jednak mam do niego słabość. Jeżeli tak jak ja czekaliście z utęsknieniem na kolejną część serii Marcina Wrońskiego (o pierwszych siedmiu książkach pisałam tu), biegnijcie szybko do księgarni i zabierajcie ze sobą na wakacje „Portret wisielca”.

Wroński po raz kolejny zaskakuje – mogliśmy przyzwyczaić się już, że każda jego książka to inne przestępstwo – raz są to narkotyki, raz handel ludźmi, od czasu do czasu morderstwa. Tym razem Zyga prowadzi dochodzenie w sprawie dwóch samobójstw popełnionych w bardzo podejrzanych okolicznościach…

Jak zwykle nie będzie to typowy kryminał zakończony kajdankami na rękach zabójcy. Wroński to nie Arthur Conan Doyle a Zyga to nie Holmes ani nawet nie Dr Watson. Wroński to Wroński – absolutnie jedyny w swoim rodzaju. Bardzo się cieszę, że autor nigdy nie daje się zamknąć w żadnych ramach, jego bohaterowie nie są przesłodzeni, spiżowi, lecz z krwi i kości a rozwiązania zagadek - bardzo życiowe.

W „Portrecie…” akcja znowu wraca do lat 30-tych i tym razem nie ma żadnego nawiązania do wydarzeń powojennych. Trochę szkoda, bo byłam bardzo ciekawa, jak dalej potoczy się życie Maciejewskiego. Ale…  może po prostu już nic ciekawego go w drugiej połowie XX wieku nie czeka? To smutna konkluzja, ale jakże pasująca do stylu pisarza.

Ósma część jest przedostatnią z serii o Maciejewskim. W wywiadach i epilogu książki mamy już zapowiedź ostatniej pozycji, która będzie nosiła tytuł: „Czas herkulesów”. Nie mogę się doczekać, a Wy?

Moja ocena: 7/10

Portret wisielca [Marcin Wroński]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE

PielgrzymPielgrzym - Terry Hayes


Wydawnictwo:  Rebis

Tłumaczenie:    Maciej Szymański

Liczba Stron:    768

Kategoria:         Kryminał










Ostatnia moja wakacyjna propozycja – najgrubsza ze wszystkich, tomiszcze ma ponad 750 stron. "Pielgrzym" nie jest nowością wydawniczą, w Polsce miał premierę w 2014 roku, ale to zdecydowanie pozycja obowiązkowa dla fanów gatunku sensacja/kryminał, dlatego jest w zestawieniu.

Główny bohater ma na imię Scott, Jacob, Brodie, Jude… właściwie to ciągle inaczej. Jest tak tajnym agentem służb specjalnych, że chyba sam czasem nie pamięta, jak się naprawdę nazywa. Tym razem stanie przed bardzo trudnym wyzwaniem –  mając do dyspozycji tylko krótkie nagranie rozmowy telefonicznej musi znaleźć człowieka, który chce zniszczyć świat…

Brzmi typowo po amerykańsku, prawda? I tak właśnie jest, ale jeżeli spojrzycie na tę książkę tak, jak byście oglądali Bonda, tj z pewnym przymrużeniem oka, będziecie się świetnie bawić. Dużo nietypowych zbiegów okoliczności, bohater o inteligencji równie wysokiej jak jego ego, do tego najodważniejszy z odważnych -  jest gwarantem dobrej rozrywki.

Świetnie, w najmniejszych detalach, przedstawiona jest droga czarnego charakteru do osiągnięcia celu. Dokładne przygotowania do zbrodni mającej na celu unicestwienie zachodniej cywilizacji. Kiedy plan jest tak misterny, wydawałoby się, że nic nie jest w stanie go powstrzymać. A jednak…

Książka idealna na plażę – króciutkie rozdziały, wartka akcja, brak konieczności podejmowania dużego wysiłku umysłowego. Czysta rozrywka w sam raz na wakacyjny wypad.

Moja ocena: 7/10

Pielgrzym [Terry Hayes]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Każda z tych książek dzieje się w innym świecie: w Szwecji, Polsce i USA. Wszystkie jednak mają część wspólną – pojawia się w nich wątek ksenofobiczny – raz mowa o organizacji nacjonalistycznej „Nowa Szwecja”, raz o konflikcie polsko-żydowskim, w końcu o islamistach ekstremistach. Temat podziałów narodowych jest bardzo na czasie w literaturze, nawet tej czysto rozrywkowej. Znak czasów? 



Za książkę "W stronę grozy" dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.
Udostępnij:

0 komentarze:

Publikowanie komentarza