Pokazywanie postów oznaczonych etykietą popularnonaukowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą popularnonaukowa. Pokaż wszystkie posty

1 stycznia 2022

Oczarowania i rozczarowania 2021, czyli najlepsze i najgorsze książki minionego roku.



2021 był dla mnie łaskawy. To spokojny, szczęśliwy czas. Rok spełnionych życzeń, zrealizowanych marzeń. Rok, w którym odważyłam się na wiele nowych rzeczy i rozwinęłam skrzydła. Rok bezpieczny, wśród bliskich, kochanych osób - przyjaciół i rodziny. Pełen przygód i wspaniałych podróży. Rok, w którym zdecydowanie częściej płakałam ze śmiechu niż ze smutku, bólu czy bezsilności. Po trudnym okresie, kiedy wszystko wokół było w rozsypce,  taka wznosząca była mi bardzo potrzebna i jestem za nią ogromnie wdzięczna.

Pięknie ten czas podsumowuje mój podróżniczy Instagram (jeżeli chcecie śledzić, to biegnijcie tu :) ). Rok aktywny i z uśmiechem, choć wbrew pozorom było w nim więcej słońca, niż na tych zdjęciach.



Książek w tym roku przeczytałam mniej niż w poprzednich latach,  ale większość z nich było wartościowych. Zwłaszcza te, po które sięgnęłam na początku roku. Tym razem poniżej znajdziecie recenzje nie trzech, jak zazwyczaj, lecz pięciu najlepszych. Każda z nich była tak dobra, że żal byłoby o nich nie wspomnieć.  Zaskoczenia nie będzie - od kiedy zaczęłam czytać Jakuba Małeckiego, jego książki zawsze trafiają do pierwszej trójki. Już nie mogę się doczekać kolejnych, bo na półce czekają “Rdza” i “Święto ognia”, od których mam zamiar zacząć 2022.

Zatem pierwsza piątka - jeżeli w 2022 będziecie mieli czas tylko na 5 książek, wybierzcie właśnie te.


"Nikt nie idzie" Jakub Małecki


“Nikt nie idzie" to kwintesencja tego, co nazywamy literaturą piękną. Małecki  jak zawsze wspaniale operuje emocjami. Nikt tak jak on nie potrafi tak subtelnie opisać błahych na pozór wydarzeń i uczuć, tworząc z nich mozaikę, która pochłania jeszcze na długo po odłożeniu książki.


Ta powieść to historia dwóch kobiet - Marzeny i Olgi. Kobiety dzieli wszystko - wiek, zainteresowania, wychowanie. Połączy je Klemens, chłopiec wymagający ogromnego serca i dużej wrażliwości.


Wspaniała, wielka wielka Literatura. Przez bardzo duże L.


"Nikt nie idzie" Jakub Małecki

Wydawnictwo:  S.Q.N.                                                                                                          
 Liczba Stron:    264                                                                          

Kategoria: literatura piękna




"Dygot" Jakub Małecki


Mała wielka powieść.


Dlaczego "mała"? Bo mimo, że jest to saga rodzinna, napisana jest z prostotą, bez rozmachu, jakby ot tak.


Wielka - bo mimo tego braku nadęcia porywa czytelnika, wzrusza i pozostaje w głowie na długo po skończonej lekturze.


To saga rodzin Geldów i Łabędowiczów, których losy śledzimy od 1938 do 2004 roku. To portret polskiej wsi i małych miasteczek na tle historii Polski, ale bez klisz czy sztampy. To opowieść o poszukiwaniu miłości i akceptacji.

Jest w tej książce magia i tajemnica, które czynią ją wyjątkową. 


"Dygot" Jakub Małecki

Wydawnictwo:  S.Q.N.                                                                                                          
 Liczba Stron:    320                                                                          

Kategoria: literatura piękna




"21 lekcji na XXI wieku" Yuval Noah Harari


To moja trzecia książka Harariego, w moim odczuciu najważniejsza ze wszystkich.

O ile Sapiens i Homo Deus skupiały się na dziejach ludzkości - jedna na przeszłości od zarania, druga na przyszłości, o tyle ta jest nastawiona raczej na stawianie pytań.

Jak wychować dziecko, aby w 2050 było przygotowanym do życia obywatelem? Jaki zawód powinien wybrać nasz potomek aby mieć pracę? Czy terroryzm to naprawdę największe zagrożenie współczesnego świata? 

Oczywiście nie ma jednoznacznych odpowiedzi na te pytania i to jest w tej książce najpiękniejsze. Liberał zobaczy dzięki tej książce punkt widzenia konserwatysty, konserwatysta spojrzy na świat oczami liberała.

Poruszanych tematów jest wiele: nacjonalizm, religie, sztuczna inteligencja, zanieczyszczenie środowiska.

Mądra i arcyciekawa lektura, którą polecam każdemu.


"21 lekcji na XXI wiek" Yuval Noah Harari

Wydawnictwo:  Wydawnictwo Literackie                                                                                                          
 Liczba Stron:    454                                                                  

Kategoria: filozofia, etyka




"Wszechświat w Twojej dłoni" Christophe Galfard


Christophe Galfard zabiera nas w przepiękną podróż w kosmos. Poznasz jego przeszłość i przyszłość. Dowiesz się jak powstał księżyc, skąd biorą się czarne dziury, czym jest grawitacja, dlaczego nie możemy przejść przez ścianę oraz czym są kwarki i antymateria. 

Ambicją Galfarda było opowiedzenie o wszechświecie tak, aby zrozumiał to każdy – nawet ktoś ze słabą trójczyną na świadectwie maturalnym z fizyki, jak ja. Ba, niektóre fragmenty czytałam nawet mojemu ciekawskiemu sześciolatkowi, bo wiedziałam, że to zagadnienia, które go wciągną i które opisane w ten sposób będą dla niego zrozumiałe. Okazuje się, że jeżeli ktoś naprawdę świetnie zna jakąś teorię, jest w stanie opisać cały kosmos tylko jednym wzorem: E=mc2. Nic więcej nie trzeba.  

To najlepsza książka popularnonaukowa o świecie jaką kiedykolwiek przeczytałam, a mam za sobą kilka kultowych lektur w tej tematyce łącznie z tymi autorstwa Hawkinga. Polecam z całego serducha. To nie będzie lektura. To będzie podróż. Najpiękniejsza jaką kiedykolwiek odbyłeś. Dłuższą recenzję i fragment książki znajdziecie tu

"Wszechświat w twojej dłoni" , Christophe Galfard

Tłumaczenie: Sławomir Paruszewski

Wydawnictwo: Otwarte

Liczba Stron:    400

Kategoria:         popularnonaukowa





"Rzeczy osobiste" , Karolina Sulej


Jedna z najtrudniejszych lektur w moim życiu, a reportaży i powieści poruszających tematykę holokaustu przeczytałam w sporo. 


Przechodzenie przez kolejne strony jest niczym zwiedzanie muzeum obozu koncentracyjnego. Nigdy nie odważyłam się na taki spacer. Miałam siłę czytać po 3-4 strony dziennie, nie więcej.


Może się wydawać, że moda, dbanie o wygląd, ubrania, to tematy błahe, nie przystające by mówić o nich w kontekście śmierci. Nic bardziej mylnego. Bo dbanie o siebie, o czyste buty, uprasowaną koszulę czy uczesane włosy może w takim miejscu jak Auschwitz stanowić o być albo nie być.


To literatura cielesna,  intymna. Dotyczy nie tylko strojów, ale również fizjologii, aspektów zazwyczaj pomijanych w obozowych opowieściach.


Napisana dojrzale, z ogromną wrażliwością i mądrością. Właśnie takie książki nazywam pozycjami obowiązkowymi. 



"Rzeczy osobiste" Karolina Sulej

Wydawnictwo:  Czerwone i Czarne                                                                                                                                      
 Liczba Stron:    456                                                                                                                                         Kategoria: literatura faktu




W tym roku na liście po raz kolejny pojawiają się też pozycje dla dzieci. Nie wymieniam tu oczywiście krótkich książeczek, które czytam z moim trzylatkiem (te znajdziecie na Instagramie), a jedynie dłuższe powieści, którymi zachwycał się sześcioletni Julek. W tym roku najważniejsze lektury dla niego to “Muminki” (kilka tomów) i dwie części powieści z Krainy Oz. Próbowałam przemycić też coś spoza klasyki, ale mój syn najchętniej jednak wraca do tych sprawdzonych historii. 


Zanim przejdę do pełnej listy, podsumowanie Instagrama. Przyznaję, że zmysł estetyczny nie jest moją najmocniejszą stroną, mój bookstagram nie jest tak piękny, jak większości moich koleżanek. Staram się za to nadrabiać doborem lektur. Zdjęcia i książki, które wy swoimi serduszkami oceniliście jako najlepsze są następujące: 




Na bookstagramie często znajdziecie książki, o których nie wspominam na blogu ani Facebooku, dlatego zachęcam do śledzenia profilu (tutaj).

W minionym roku przeczytałam lub przesłuchałam łącznie 83 książki. Najdłuższą było "To" - 1116 stron. Nie jest łatwo szeregować książki od najlepszej do najsłabszej, zwłaszcza, kiedy tak bardzo różnią się gatunkowo. No bo jak porównać reportaż o holokauście i Muminki? Podjęłam jednak tę próbę i oto cała lista książek z 2021 roku uszeregowana, subiektywnie, od najlepszej do najsłabszej.

PS. Klikając w zielone tytuły traficie na recenzję!

10 punktów - arcydzieło


9 punktów - wybitna


“Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki” Colson Whitehead

“Miedziaki” Colson Whitehead

“Śmierć pięknych saren” Oto Pavel


8 punktów - rewelacyjna


“Czuła przewodniczka” Natalia de Barbaro

“Zima Muminków” Tove Jansson

“Kometa nad Doliną Muminków” Tove Jansson

“Dlaczego śpimy. Odkrywanie potęgi snu i marzeń sennych” Matthew Walker

“Budda i twardziel” Vishen Lakhiani

“Ballady morderców. Kryminalny Wrocław” Iza Michalewicz

“Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta” Claire North

“Klara i słońce” Kazuo Ishiguro


7 punktów - bardzo dobra


“Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu” Agata Romaniuk

“Ukochane równanie profesora” Yoko Ogawa

“O chłopcu, który ujarzmił wiatr” William Kamkwamba Bryan Mealer

“Żyj zgodnie z fazami księżyca” Kirsty Gallagher

“Ana” Roberto Santiago

“10 minut i 30 sekund na tym dziwnym świecie” Elif Shafak

“Bezmatek” Mira Marcinow

“Lajla znaczy noc” Aleksandra Lipczak

“Czarnoksiężnik z krainy Oz” L. Frank Baum

“Kobiety Nowej Huty. Cegły, perły i petardy”. Katarzyna Kobylarczyk

“Druga młodość, cóż z tego, że druga” Caroline de Maigret, Sophie Mas

“Twój dzień, twoje życie” Aubrey Marcus (upewnić się co do tytułu)

“Drwale” Annie Proulx

“Wegetarianka” Han Kang

“Czaszka z Katynia” Anna Elisabeth Jessen

“Poufne” Mikołaj Grynberg

6 punktów - dobra


“Dorośli” Marie Aubert

“Rozmowy z przyjaciółmi” Sally Rooney

“Powrót z Bambuko” Katarzyna Nosowska

“Kirke” Madeline Miller

“Przemilczana epidemia” Michał Jędryka

“Rozważna i romantyczna” Jane Austen

“Synapsy Marii H.” Hanna Krall

“Jak czerpać radość z pracy” Marie Kondo, Scott Sonenshein

“Cztery łabędzie” (seria Poldark) Winston Graham

“Czarny księżyc” (seria Poldark) Winston Graham

“Opowieści z kraju nad Wilią” Anna Koprowska-Głowacka

“Unfuck yourself”  Gary John Bishop

“Gdzie śpiewają raki” Della Owens

“Niewinny” Graham Moore

“Paradoks kłamcy” Michał Kuzborsk

“Czarne słońce” Jakub Żulczyk

“Dywan z wkładką” Marta Kisiel

“Zaplanuj sobie śmierć” Milena Wójtowicz

“Teściowe w tarapatach” Alek Rogoziński

“Ostatnie stadium” Nina Lykke

“Ozma z krainy Oz” L. Frank Baum

“Dlaczego rekiny nie chodzą do dentysty” Christian Dreller

“Koniec świata. Umyj okna” Agnieszka Jelonek

“Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku” Zbigniew Rokita

“Almond” Won-pyung Sohn


5 punktów - przeciętna


Mrok” Emma Haughton

“Vox” Christina Dalcher

“Jedyna historia” Julian Barnes

“Mursz” Ewa Przydryga

“Kronika ptaka nakręcacza” Haruki Murakami

“Krwawe pozdrowienia z Rosji” Heidi Blake

“Olive Kitteridge” Elizabeth Strout

“Olive powraca” Elizabeth Strout

“Konkurenci się pani pozbyli” Jacek Galiński

“Była sobie rzeka” Diane Setterfield

“Lód” Jacek Dukaj”

“Błękit” Maja Lunde

“Historia pszczół” Maja Lunde


4 punkty - może być


“Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek” Emma Kiworkowa

“Niepamięć” David Foster Wallace


3 punkty - słaba


“Ostatni lot” Julie Clark

“Manipulacja neuroperswazyjna” Jacek Ponikiewski

“To” Stephen King

“Zarządzanie 3.0” Jurgen Appelo

“Pharmacon” tom1 Marlena i Marian Siwak

“Pharmacon” tom2 Marlena i Marian Siwak

“Pani wyrocznia” Margaret Atwood

“Zaświaty” Krzysztof Fedorowicz


Nie ma książki, którą oceniłabym na bardzo słabą lub wręcz beznadziejną. Yeah!

A jaka książka skradła wasze serce w 2021 roku? Dajcie znać w komentarzu, szukam inspiracji na kolejny rok. Oby był równie udany. 


Udostępnij:

4 czerwca 2020

"How to jak" czyli naukowe odpowiedzi na najbardziej absurdalne pytania



Jak wygrać wybory? Jak najszybciej jeździć na nartach i dlaczego nie mogą być one z gumy? Czy gdybym chciała awaryjnie lądować samolotem, robić to w polu słoneczników czy raczej wybrać kukurydzę? Dlaczego nikt nie buduje basenów z sera żółtego? Naukowe wyjaśnienia na te i wiele innych zagadnień znajdziecie w książce „How to jak?” Randalla Monroe, autora bestsellerowego „What if?”.

Munroe zakłada, że fizyce można zadać absolutnie każde, nawet najbardziej absurdalne pytanie, a fizyka odpowie. Życiowe sytuacje jak przeprowadzka, zrobienie selfie czy dekorowanie choinki potrafi przekształcić w interesujący wykład np. o tarciu, przemianie energii potencjalnej w kinetyczną czy załamaniu światła. To wiedza podana w najbardziej przyswajalnej postaci, bo takiej, której nawet nie zauważysz.

Mój ulubiony rozdział to ten o tym, jak wylądować samolotem. Ale nie takim zwyczajnym, sprawnym (takim to przecież każdy głupi potrafi) ale samolotem, w którym siedzimy akurat na zewnątrz na skrzydle albo gdy samolot nie jest samolotem tylko spadającym domem lub ptakiem rokiem (to taki olbrzymi mityczny ptak). W tej części książki otrzymasz również praktyczne wskazówki odnośnie tego jak wylądować promem kosmicznym w centrum Los Angeles albo zwykłą awionetką na skoczni narciarskiej.

Do tego cała książka usiana jest prześmiesznymi obrazkami, które same w sobie mogłyby stanowić oddzielną lekturę. Jeżeli chcecie podejrzeć ilustracje, zapraszam na mój nowy bookstagram tu.

Do współpracy Munroe udało się zaangażować samą Serenę Williams, która na potrzeby eksperymentu celowała piłeczką tenisową w drona. Poszło jej zaskakująco dobrze.

Dla kogo ta książka? Dla każdego, kto lubi absurdalny humor, ma bujną wyobraźnię i jest ciekawy świata. To doskonała lektura dla wszystkich od 15 do 115 roku życia.

PS. A wybory wg Randalla Munroe najłatwiej wygrać oszukując, ale o tym chyba wiedzą wszyscy politycy.

 "How to jak?" , Randall Munroe


Wydawnictwo: Czarna Owca
                                              
Tłumaczenie:   Sławomir Paruszewski
Liczba Stron:    306

Kategoria:         popularnonaukowa



Udostępnij:

2 grudnia 2019

Książkowe pomysły na świąteczny prezent - 9 propozycji dla wszystkich członków rodziny


Przyszedł grudzień i najwyższy czas pomyśleć o prezentach świątecznych. Co kupić dla siostry, brata, mamy, taty szwagra czy przyjaciółki? Dla tych, którzy lubią czytać, polecam kilka tegorocznych nowości. Dla każdego cos innego, na różne gusta i smaki. A co je łączy? Każda z nich zostawi w Tobie swoją cząstkę i… odrobinę cię zmieni. Bo tak właśnie dzieje się gdy czytasz dobre książki.

Dla mamy, która lubi grube obyczajówki

Nietypowa saga rodzinna, w której każdy rozdział opowiedziany jest z punktu widzenia innego bohatera powieści. Julia wychowywała się bez taty, który porzucił ją, gdy była małą dziewczynką. Teraz stawia swoje pierwsze kroki jako projektantka w świecie wielkiej mody. Pewnego dnia w jej atelier pojawia się mężczyzna, który twierdzi, że jest jej dziadkiem od strony taty i pokazuje jej przeszłość z zupełnie innej perspektywy…
Trochę o miłości, trochę o trudnych życiowych wyborach. O tym, jak łatwo w młodości podejmować głupie decyzje i jaką cenę płaci się za nie w dorosłym życiu. Grubaśna powieść dostarczy wzruszeń przez kilka zimowych wieczorów.

"Bella Germania", Daniel Speck

Wydawnictwo: Czarna Owca

Tłumaczenie:    Ewa Kochanowska

Liczba Stron:    640

Kategoria:         powieść obyczajowa



Bella Germania [Daniel Speck]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Dla taty, który lubi czarny humor

Zamach. Giną ludzie. W Bagdadzie w gruncie rzeczy to nic niezwykłego. Jedna z dusz krążących po wypadku nie może znaleźć ciała, z którym mogłaby zostać pochowana by spoczywać w pokoju.
Hadi, sprzedawca staroci, zbiera szczątki ciał po eksplozji i zszywa je w jedną makabryczną postać. Postać, która potrzebuje teraz jedynie duszy, by ożyć. Po pewnym czasie po Bagdadzie zaczyna krążyć żądne zemsty monstrum…
Książka przesycona groteską i czarnym humorem, jednak w gruncie rzeczy skłaniająca do przemyśleń – o tym czym jest zło, czy warto się mścić i czy odwet naprawdę zapewnia spokój. To naprawdę wciągająca powieść a wisienką na torcie jest jeszcze wyróżnienie finałem Man Booker International Prize 2018.


"Frankenstein w Bagdadzie", Ahmed Saadawi

Wydawnictwo: Znak Literanova

Tłumaczenie:    Magdalena Zawrotna

Liczba Stron:    416

Kategoria:         powieść 

Dla męża, którego kręci matematyka


Jedna z najciekawszych książek popularnonaukowych, jakie przeczytałam w tym roku.
Do czego właściwie nam ta matematyka? Czy to prawda, że już niemowlaki potrafią liczyć a kurczaki znają figury geometryczne? Jak wyglądała księgowość 2000 lat p.n.e?
Odpowiedzi na te i wiele innych pytań udzieli ci Stefan Buijsman, którego porównuje się do Sheldona Coopera z teorii wielkiego podrywu (mam nadzieję, że chodzi tylko i wyłącznie o inteligencję 😉 ).  Autor książki to 24-letni filozof matematyki, który doktorat zrobił w wieku 20 lat. Teraz postanowił przekonać tych niedowiarków, którym z Królową Nauk nie po drodze, że różniczki, całki, delty czy nawet znienawidzone przeze mnie bryły przestrzenne jednak do czegoś się w życiu przydają.
Książka pokaże w jaki sposób Netflx wybiera film, który Ci się spodoba, jak Google znajduje najkrótszą drogę do Twojej pracy a także w jaki sposób matematyka może… uratować życie.
Ciekawe, życiowe i mądre. 


"Plusy i minusy", Stefan Buijsman

Wydawnictwo: Znak

Tłumaczenie:    Iwona Mączka

Liczba Stron:    304

Kategoria:         popularnonaukowa

Dla brata, który lubi komiksy


Bolesław Chromry to rysownik, malarz, twórca plakatów. Tym razem napisał powieść, która, jak wszystko czego się tknie, zmieniła się w złoto.
Dorota i Bartek mieszkają na warszawskiej Pradze. Należą do tzw. klasy średniej, choć aspirują wyżej. Swoim barwnym i luksusowym życiem chętnie dzielną się na Facebooku i Instagramie nigdy nie zapominając o odpowiednich hasztagach. Jak niedziela to tylko #sundayfunday a jak poranek to tylko #lazymorning a nie żadne wstawanie codziennie o 6 do pracy.
O ile „Prymityw. Epopeja narodowa”, o której pisałam tu, była swego rodzaju satyrą na Polskę B, to tutaj mamy pokazaną w krzywym zwierciadle Polskę A. Tę pachnącą marihuaną i darmowymi próbkami z przyjęć dla wybranych. Z wierzchu bogatą i odzianą w luksusy, w rzeczywistości – z kredytem na karku dojeżdżająca na bale uberem, bo taniej niż klasyczne taxi.
Oprócz rysunków, książkę wyróżnia świetny styl i wiele przemyśleń: o kraju, społeczeństwie, podziałach. Polecam zwłaszcza tym, którzy nie są w stanie zrozumieć, dlaczego PiS wygrał wybory. Przeczytajcie i spójrzcie jak w oczach tych wyborców wyglądają „liberałowie”.



"Pozwólcie pieskom przyjść do mnie", Bolesław Chromry

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba Stron:    192

Kategoria:         powieść obyczajowa



Pozwólcie pieskom przyjść do mnie [Bolesław Chromry]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE Pozwólcie pieskom przyjść do mnie [Bolesław Chromry]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE


Dla siostry, która pochłania thrillery

Długo nie wiedziałam – thriller to, horror czy może kryminał? „Szeptacz” Alex North ma w sobie i grozę Stephena Kinga i napięcie jak w kryminałach Camilli Lackberg. Fani tych autorów na pewno będą zachwyceni.
Tom, po śmierci żony, postanawia wraz z synem przeprowadzić się do innej miejscowości. Pada na Featherbank - miejscowość, w której dwadzieścia lat temu grasował porywacz i morderca dzieci zwany Szeptaczem. Teraz Frank od dawna siedzi już w więzieniu, jednak porwania zaczynają się na nowo. A w nowym, dziwnie wyglądającym domu Toma i Jake'a słychać tajemnicze szepty…
Krótkie rozdziały sprawiają, że kończąc jeden po prostu musisz zacząć następny, by wiedzieć co dalej. A potem jeszcze następny i jeszcze… Aż robi się czwarta nad ranem.

"Szeptacz", Alex North

Wydawnictwo: Muza

Tłumaczenie:    Paweł Wolak

Liczba Stron:    480

Kategoria:         thriller




Szeptacz [Alex North]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE Szeptacz [Alex North]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE

Dla zestresowanego szwagra, który musi się wyluzować

Pamiętacie modę na hygge? Pisałam o niej tutaj. To przepis na szczęście rodem z Danii, który w dużym skrócie i uproszczeniu opiera się na siedzeniu w górskiej chacie otoczonej śniegiem przy kominku z przyjaciółmi z gorącym kakao w dłoniach. Kalsarikanni, czyli  fiński przepis na dobry nastrój, to zupełnie inna bajka.
Kalsarikanni to bowiem nic innego jak… picie w gaciach. Zwolennicy tego trendu uważają, że ze wszystkich skandynawskich metod (nie zapominajmy jeszcze o szwedzkim „logom”) ten jest najtańszy, najszybszy, najłatwiejszy do przygotowania i… najprawdziwszy. O ile hygge kojarzy się odrobinę z Instagramowym pozerstwem o tyle piciem w gaciach nikt w mediach społecznościowych chwalić się raczej nie będzie.
Tylko co można napisać o piciu w gaciach? Okazuje się, że sporo. Co pić? Jak przygotować sobie mieszkanie/pokój do tej czynności? Jak się ubrać? (Okazuje się, że same gacie nie zawsze są wystarczające). Picie w gaciach a media społecznościowe. No i przede wszystkim: skąd się wziął na to pomysł?
Choć nie jestem zwolenniczką tej mody i sama Kalsarikanni raczej praktykować nie będę, jestem pewna że w Polsce znajdzie się wielu entuzjastów. Poza tym książka jest pięknie wydana i ma dużo obrazków. Na prezent idealna.

"Kalsarikanni. Sztuka relaksu po fińsku.", Miska Rantanen

Wydawnictwo: Sensus

Tłumaczenie:    Katarzyna Aniszewska

Liczba Stron:    184

Kategoria:         psychologia





Dla siostrzenicy, którą kręci nauka kosmos

Książka, którą powinna przeczytać każda dziewczynka! Pokazuje dzieje kosmosu od zarania, czyli od XVI wieku, kiedy to Kopernik „ruszył ziemię”. Jednak nie o Koperniku jest ta lektura lecz o kobietach, które podbijały lub przyczyniły się do podbijania gwiazd.

Część z nich urodziła się w epoce, kiedy płci pięknej nie wolno było korzystać z bibliotek publicznych, o studiach nie wspominając. Jednak żadna z nich nie dawała się zniechęcić i podążały za swoimi pragnieniami.
Okazuje się bowiem, że kosmos to nie tylko Walentina Tiereszkowa, choć i o niej oczywiście w książce przeczytasz. To także matematyczki, inżynierki, pilotki, programistki, dietetyczki, pielęgniarki czy… włókniarki.
Książka pokazuje, że inteligencja i pracowitość nie mają rasy ani płci. Liczy się odwaga i determinacja w dążeniu do celu.
Do tego piękne ilustracje i oprawa sprawiają, że tę pozycję chce się aż schrupać. Polecam bardzo. 

"Kosmiczne dziewczyny." Libby Jackson

Wydawnictwo: Wydawnictwo kobiece

Tłumaczenie:    Ewa Borówka

Liczba Stron:    146

Kategoria:         popularnonaukowa, biografia






Dla synka, z którym chcesz rozmawiać o wszystkim


„Super Charlie i tajemnica babci” to nie jest typowa książka dla dzieci, choć z pozoru na taką wygląda. Charlie to bobas, który ma czarodziejskie moce. Potrafi latać, prześwietlać wzrokiem mury, podgrzewać przedmioty wzrokiem… O umiejętnościach superbohatera wie jedynie babcia.
Kiedy pewnego dnia, podczas wakacyjnego wyjazdy ukochana staruszka ginie, cała rodzina urządza poszukiwania a rozwiązanie zagadki jest hmm… zaskakujące.
Dlaczego nie jest to typowa książka dla dzieci? Bo to pierwsza pozycja tego gatunku, która skłania do rozmowy o tym, czy babcie mają prawo do… miłości.
Produkt przetestowany na moim pięciolatku - zachwycał się zarówno ilustracjami jak i treścią (chociaż, żeby być szczerą: na wątek babci zatopionej w ramionach nowego wujcia jakoś nie zwrócił uwagi).  

"Super-Charlie i tajemnica babci" Camilla Lackberg

Wydawnictwo: Czarna Owca

Tłumaczenie:    Inga Sawicka

Liczba Stron:    32

Kategoria:         dla dzieci






Dla przyjaciółki, z którą można konie kraść

Zaczyna się z grubej rury od rozdziału pt: „Czym do chuja są te bluzgi”? I tego właśnie dowiesz się z tej książki – skąd w ogóle wzięły się bluźnierstwa, jaką pełnią funkcję w życiu społeczeństwa a także… czy szympansy potrafią przeklinać i jak to zbadano. Dowiesz się, czym jest Zasada Jebanego Obsranego Świętego Czarnucha oraz czym różni się ciul od zwykłego zjeba czy chuja. Przy okazji nauczysz się tych słówek również po angielsku.
Choć tematyka może wydać się mało poważna, tak naprawdę przekleństwa to temat badań socjologów, neurobiologów, neurologów, psychologów, psychiatrów i historyków a ich eksperymenty naukowe wraz z wynikami znajdziesz właśnie w pozycji „Bluzgaj zdrowo”. Polecam wszystkim fanom książek popularnonaukowych, zwłaszcza tym, którzy wolą tę część „popularno”.

"Bluzgaj zdrowo" Emma Byrne

Wydawnictwo: Buchmann

Tłumaczenie:    Marcin Wróbel

Liczba Stron:    288

Kategoria:         popularnonaukowa

Bluzgaj zdrowo. O pożytkach z przeklinania [Emma Byrne]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE Bluzgaj zdrowo. O pożytkach przeklinania [Emma Byrne]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE


Udostępnij: